Ostatnio wszyscy polubili domowe wędliny. Przez ostatni miesiąc to najczęściej wyszukiwane przepisy na blogu. Na innych blogach też jest pełno takich przepisów. Ja jednak regularnie staram się robić tego typu wędliny i dopracowuję swoje przepisy. Przygotowywałam już wielokrotnie pyszną karkówkę, czy schaby z pończochy, a dzisiaj proponuję Wam kolejny przepis na domową wędlinę, tzw. schab dojrzewający przez 2 tygodnie w gazie. Dwa pierwsze etapy są podobne, ale w etapie doprawiania wykorzystałam oprócz majeranku wędzoną paprykę, granulowany czosnek i pieprz młotkowany z kolendrą.
Jeśli ktoś lubi chudą wędlinę to polecam przygotować właśnie schab lub polędwicę.
Schab wygląda i smakuje jak długo dojrzewające wędliny: szynka parmeńska, serrano czy włoskie prosciutto albo nasza polska wędzona polędwica np. sopocka. Tak przygotowana wędlina jest zdrowa, bez konserwantów, wspomagaczy, jest pyszna. Schab przygotowałam na Boże Narodzenie, przecież święta nie mogą się obyć bez domowych wędlin, czy domowej białej kiełbasy.
Jak pisałam już wcześniej suszenie to świetna i tania metoda konserwowania, należy wędlinę suszyć w suchym miejscu. Mój schab dojrzewał zawinięty w gazę na haczykach od weków zaczepiony o drążek. ten schab dojrzewał 2 tyg., ale już po 4 dniach suszenia schab nadaje się do konsumpcji. Schab należy kroić bardzo cieniutko jest wtedy idealny.
Schab dojrzewający (schab surowy suszony):
- 1,5 kg schabu wieprzowego bez kości
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki soli + 1 łyżka soli peklowej
- 2 łyżki suszonego majeranku
- 1 łyżka wędzonej papryki Kotanyi
- 1 łyżka granulowanego czosnku
- 1 łyżeczki pieprzu młotkowanego z kolendrą
- gaza
Mięso myjemy i starannie osuszamy ręcznikiem papierowym, dokładnie obtaczamy mięso w cukrze. Schab przekładamy do metalowej foremki i wkładamy do lodówki na 36 godzin, z mięsa wypłynęło sporo płynu. Po tym czasie wylewamy płyn, myjemy mięso z cukru, osuszamy ręcznikiem papierowym i obtaczamy w mieszance soli i znowu wkładamy do lodówki na 36 godzin, po tym czasie opłukujemy mięso z soli, wycieramy dokładnie ręcznikiem papierowym i obtaczamy dokładnie w mieszance granulowanego czosnku wymieszanego z majerankiem, wędzoną papryką, młotkowanym pieprzem. Wkładamy na 36 godzin do lodówki. Po tym czasie mięso owijamy dwukrotnie gazą, obwiązujemy sznurkiem i wieszamy w przewiewnym, suchym, ale ciepłym miejscu. Ja powiesiłam na haczyku od weków zaczepiając o drążek. Zostawiamy na min. 4 dni, ja zostawiłam na 2 tygodnie. Po tym czasie możemy wyciągnąć z pończochy i konsumować, należy kroić wędlinę w bardzo cienkie plasterki.
Schab może sobie wisieć dłużej.








Dodaj komentarz