Racuchy drożdżowe na kefirze

Racuchy drożdżowe na kefirze to placki mojego dzieciństwa. Moja mama robiła je za pomocą zwykłej trzepaczki i świeżych drożdży. Ja mam inny sposób na racuchy. Robię je  szybko w robocie, przy tym nie trzeba brudzić rąk, bo hak robota zrobi to za nas, wykorzystuję też suszone drożdże. Racuchy można  robić z plastrami wydrążonych w środku jabłek, podawać posypane cukrem pudrem.

Ja owszem posypałam je cukrem pudrem, a że nie lubię za bardzo nadmiaru słodkości, podałam je z kwaskowatymi borówkami z imbirem i porto, które otrzymałam na Święta od portalu Polska-Gotuje.

Racuchy drożdżowe na kefirze

Racuchy drożdżowe na kefirze

Składniki:


1 szklanka mąki


1 szklanka kefiru


1 jajko


1 łyżeczka suchych drożdży


2 łyżki domowego cukru waniliowego


1/3 szklanki oleju wielkopolskiego

Przygotowanie:


W misie robota mieszamy mąkę z cukrem waniliowym i suchymi drożdżami.Dodajemy kefir i jajko, mieszamy hakiem robota do uzyskania jednolitego ciasta.Ciasto powinno mieć konsystencje gęstej śmietany.Ciasto przykrywamy ściereczką i pozostawiamy aż lekko podrośnie. Na rozgrzany olej nakładamy łyżką po 3 sztuki i usmażymy placki z obu stron na złoto.


Usmażone racuchy układamy na ręczniku papierowym, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.


Podajemy posypane cukrem pudrem, oraz borówkami z imbirem i porto. Porcja dla 2 osób, wychodzi z niej 12 racuchów.

Racuchy drożdżowe na kefirze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Spotkanie wielkopolskich blogerów (fotorelacja)

    Spotkanie wielkopolskich blogerów (fotorelacja)

  • Zdjęcia kulinarne

    Zdjęcia kulinarne

  • Warsztaty kulinarne „Chlebem i solą”

    Warsztaty kulinarne „Chlebem i solą”

  • TOP 13. Najlepsze przepisy na ciasteczka i słodkości na Boże Narodzenie

    TOP 13. Najlepsze przepisy na ciasteczka i słodkości na Boże Narodzenie

  • Wielkopolski kurczak i kuchnie świata, czyli warsztaty z Sebastianem Gołębiewskim

    Wielkopolski kurczak i kuchnie świata, czyli warsztaty z Sebastianem Gołębiewskim