Zaproszenie do Poznania na set degustacyjny w Piano Bar

Jakiś  czas temu dostaliśmy podwójne zaproszenie do włoskiej restauracji Piano Bar Restaurant & Cafe mieszczącej się w Starym Browarze w Poznaniu.

Piano bar

Zaproszenie obejmowało 6-daniowy set degustacyjny o wartości 180 zł każdy.

DSC_0296

Aby zrealizować zaproszenie musieliśmy jednak wcześniej dokonać rezerwacji, na wizytę wybraliśmy sobotę w przedostatni weekend czerwca. Ponieważ była to zimna sobota nie spędziliśmy jej na tarasie  lokalu tylko zaprowadzono nas do dużej eleganckiej części restauracyjnej, przechodząc przez mniej formalną część kawiarnianą. Z tego co udało nam się dowiedzieć trzeba mieć duże szczęście zostać obsłużonym przychodząc tam bez wcześniejszej rezerwacji.
lokal

Część restauracyjna Piano Bar składa się z dużej sali z kilkoma okrągłymi stołami oraz wygodnymi lożami w której znaleźliśmy kameralne miejsce. W oczy rzucają się wiszące obrazy oraz zajmujący całą ścianę dobrze zaopatrzony bar . Również elegancka toaleta swoim wystrojem sugeruje włoskie klimaty restauracji, pełna jest zdjęć Audrey Hepburn z filmu „Rzymskie wakacje”
Jako, że mieliśmy degustować dania o różnych smakach uznaliśmy, że najlepszym napojem, który pomoże niwelować w ustach różne smaki będzie woda mineralna. W dużych kieliszkach podano nam S. Pellegrino.

woda

Degustację zaczęliśmy od przystawek, jako pierwszą zimną zakąskę podano nam delikatne carpaccio z gambasa (duża krewetka), z pomidorkami i z dodatkiem kiełków groszku cukrowego. Carpaccio z gambasa

 

Jako ciepłą przekąskę, na stół wjechały ślimaki z kurkami w sosie czosnkowo-ziołowym. Same ślimaki miały zbliżony smak do serca wołowego, były miękkie, soczyste, ale nie miały wyraźnego smaku ślimaka do jakiego byłam przyzwyczajona, cała przekąska była smaczna i bardzo dobrze doprawiona.

ślimaki z kurkami

Kolejnym daniem z setu degustacyjnego był aromatyczny krem z mango z imbirem, zaskakujący niesamowitą kompozycją smaków trochę nawiązujący do kraju pochodzenia szefa kuchni, czyli Indii. krem z mango i imbirem

 

 

 

 

 

 

 

Jak danie główne otrzymaliśmy Lamb care, czyli comber jagnięcy podawany z sosem rozmarynowym i żurawiną. Jagnięcina była naprawdę wyśmienita! Dla mnie nr 1 całego setu degustacyjnego 🙂 jagnięcina z rozmarynem

 

Drugim głównym daniem, które osobiście i z dumą zaprezentował nam sam szef kuchni Roop Lal Balu była langusta z sosem homarowym i kawiorem wędzona dymem z drzewa owocowego. Przyniesiono je pod szklanymi kloszami, po których uniesieniu uniósł się nad stołem obłoczek dymu.  To danie Nr 1 wg Piotra. Langusta wędzona dymem

 

Na koniec podano nam typowo włoski deser: krem carmel z kokosową pianką z bitej śmietany, dla mnie ciut za słodki, dla Piotra idealny w smaku ( ale on uwielbia bardzo słodkie desery).  krem karmel
Spędziliśmy tutaj miło 1,5 godziny, obsługiwani przez ujmującego kelnera, po tak obfitym, dobrze i różnorodnie skomponowanym menu do wieczora już nic więcej nie byliśmy w stanie zjeść.

 

Piano Bar Restaurant & Cafe jest idealnym miejscem na wystawny lunch, romantyczną kolację dla dwojga, czy elegancki bankiet, taki set degustacyjny będzie świetnym prezentem dla wytrawnego smakosza. Polecam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Print Friendly

Jedna myśl nt. „Zaproszenie do Poznania na set degustacyjny w Piano Bar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.