Tatar wołowy (befsztyk tatarski)

Gdy dzisiaj zobaczyłam w sklepie piękną wołowinę bez kości, to wiedziałam, że dzisiaj zrobię z niej tatara. Kupiłam kilogram, pół kilo przeznaczyłam na befsztyk tatarski, drugie pół na bitki. Nie każdy lubi takie surowizny, ale w naszym tatara jedzą wszyscy. Na blogu jest już przepis na tatara, ale wtedy dodałam do niego czerwoną cebulkę i odrobinę maggi.

A Wy  lubicie to danie? Wołowinę na tatara siekamy lub mielimy i podajemy przynajmniej u nas z żółtkami, drobno siekaną cebulką i kiszonymi ogórkami, całość doprawiamy solą i pieprzem, można dodać też oliwę i odrobinę maggi. Gdy jemy tatara od razu przypomina mi się film z Mr. Bean’em kiedy w cholernie drogiej restauracji zamówił befsztyk jako najtańszy w karcie, a kelner przyniósł mu surowy krążek mięsa;) Niestety Mr. Bean nie należał do amatorów surowej wołowiny i robił wszystko by się tej surowej wołowiny pozbyć, takich osób jak Mr. Bean jest niestety sporo.

Kiedyś żadna impreza w Polsce typu: ślub, imieniny, chrzciny, święta, czy też wszelkie imprezy zakładowe  nie mogły się bez tej potrawy obyć. Dawniej wołowina była tania, a alkohol na takich imprezach lał się strumieniami, ponieważ Tatar to doskonała zakąska do wódki.

Obecnie tatar wołowy poszedł w zapomnienie, a szkoda bo wg mnie jest doskonały, pod warunkiem, że przygotowujemy go sami ze świeżego mięsa wołowego, a nie a’la tatara z paczki typu tatar z Sokołowa, czy też innego gotowca.

Bo smak befsztyka zależy od wołowiny, powinna to być polędwica lub inna chuda część przedniej wołowiny,  oraz od dodatków, mogą to być ogórki kiszone lub konserwowe, szalotka lub czerwona cebula, marynowane grzyby np.prawdziwki lub pieczarki. Niezbędne do tatara są również dobra oliwa, która doskonale łączy mięso, sól i pieprz, oraz żółtka ze świeżych jajek.

Niektórzy przed podaniem łączą wszystkie składniki od razu, ja jednak jestem zwolenniczką klasycznego podania tatara w formie okrągłej,  uformowanej kuli, po środku której robi się  wgłębienie, w które wbija się żółtko i posypuje solą i świeżo zmielonym pieprzem. Obkłada się też posiekanymi ogórkami i cebulką.

Tatar wołowy (befsztyk tatarski) dla 4 osób:

tatar wołowytatar wołowy

Składniki:

500 g wołowiny,

4 żółtka

sól i pieprz do smaku

1 łyżka oliwy

1 mała  cebula

1 duży ogórek kiszony

Schłodzone mięso wołowe bardzo drobno siekamy lub mielimy, doprawiamy do smaku wg własnych preferencji solą, pieprzem,  dodajemy również oliwę, dokładnie mieszamy, przykrywamy folią i wstawiamy do lodówki. Cebulęi kiszone ogórki bardzo drobno siekamy.

Z mięsa wołowego formujemy 4  kule, po środku każdej kuli robimy wgłębienie, w które wkładamy żółtko. Przekładamy tatara na talerz, obkładamy posiekanymi dodatkami. Smacznego!

SAM_8032

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Print Friendly

5 myśli nt. „Tatar wołowy (befsztyk tatarski)

  1. u mnie w domu tatara się nie jada. kiedyś może, jakieś kilka pokoleń wstecz i owszem, lecz w dzisiejszych czasach na samo wspomnienie, wszyscy sie krzywią.
    jestem ciekawa, czym ta niechęć jest spowodowana. osobiście też nie przepadam, ale to z racji tego, że nie smakuje mi surowe mięso. nawet najlepiej doprawione.

  2. U nas tatar jadało się w domu odkąd pamiętam. A teraz często podaję go na różnych przyjęciach. Oczywiście, jak wspomniałaś – niezbędny kieliszek wódeczki – nie tylko, że pasuje, ale i ze względów lepszego trawienia i eliminacji ewentualnych ” gości” w surowym mięsie. Mniam.

  3. Pingback: Rumsztyk z siekanej wołowiny - Damsko-męskie spojrzenie na kuchnię

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.