Przepis na domową szynkę

Co rusz w TV słyszy się o aferach mięsnych, odświeżanych wędlinach czy mięsie. Aż strach cokolwiek kupić, bo można doznać zatrucia pokarmowego. Potrzeba matką wynalazków, więc wędliny domowe powstają w naszym domu od jakiegoś czasu.

Najpierw zaczęły się pojawiać wędliny typu schab, szynka przygotowywane sposobem w 10 minut.

Potem dostałam przepis na domową wędlinę surową suszoną .

A teraz postanowiłam połączyć te dwie metody przygotowywania wędliny, najpierw szynka przeszła cały cykl konserwowania i suszenia, a następnie gotowania 2 razy po 5 minut, odstęp pomiędzy gotowaniem był 12 godzinny.

Polecam przygotować tym sposobem schab, polędwicę lub karkówkę.

Szynka wygląda i smakuje jak szynki mojego dzieciństwa, bez konserwantów, polepszaczy, bez szprycowania, jakie za starych, dobrych czasów można było kupić w prywatnej masarni.  Serdecznie Wam ją polecam ! Szynka pokrojona  cieniutko jest idealna, wystarczy do niej dodatek w postaci chrzanu lub ćwikły.

Przepis na domową szynkę:

Przepis na domową szynkę

I etap przygotowania

  • 1,5 kg szynki wieprzowej bez kości
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki soli + 1 łyżka soli peklowej
  • 2 łyżki ziół prowansalskich
  • 1 główka czosnku
  • 1 łyżeczka papryki czerwonej pikantnej Kotanyi
  • 1/2 łyżeczki  pieprzu ziołowego Kotanyi
  • 1 pończocha

Mięso myjemy i starannie osuszamy ręcznikiem papierowym, dokładnie obtaczamy mięso w cukrze. Szynkę przekładamy do metalowej foremki i wkładamy do lodówki na 36 godzin, z mięsa wypłynęło sporo  płynu. Po tym czasie wylewamy płyn, myjemy mięso z cukru, osuszamy ręcznikiem papierowym i obtaczamy  w mieszance soli i znowu wkładamy do lodówki na 36 godzin,  po tym czasie go opłukujemy mięso z soli, wycieramy i obtaczamy dokładnie w mieszance przeciśniętego przez praskę czosnku wymieszanego z ziołami prowansalskimi, pieprzem ziołowym i papryką. Wkładamy na 36 godzin do lodówki. Po tym czasie przekładamy mięso do pończochy i wieszamy w przewiewnym, suchym, ale ciepłym miejscu. Ja powiesiłam na haczykach od weków zaczepiając o szafkę kuchenną obok kuchenki.  Szynka wisiała 7 dni.

Po tym czasie możemy wyciągnąć z pończochy i przechodzimy do II etapu przygotowania:

Ponieważ szynka jest już doprawiona ziołami, stosujemy tylko 2 liście laurowe, 2 ziarna ziela angielskiego, 1 łyżkę soli i 2 kopiaste łyżki majonezu, najlepiej Winiary, oraz 1,5 litra wody.

Szynkę wkładamy do garnka, zalewamy zimną wodą, dodajemy sól, liście laurowe, ziele angielskie i majonez, zagotowujemy i gotujemy 5 minut. Wyłączamy i studzimy, ja zostawiłam w zalewie na całą noc. Następnego dnia ponownie zagotowujemy wodę, gotujemy szynkę kolejne 5 minut i zostawiamy w zalewie na 12 godzin. Szynkę wyjmujemy, osuszamy ręcznikiem papierowym.

Szynka gotowa jest do konsumpcji. Będzie wyglądać idealnie na Wielkanocnym stole.

przepis na domową szynkęprzepis na domowa szynkęprzepis na domową szynkęprzepis na domową szynkęprzepis na domową szynkę

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Print Friendly

42 myśli nt. „Przepis na domową szynkę

  1. Wszystko ładnie pięknie ale teraz to nawet dobrego mięcha trudno dostać aby było świeże.
    Jak tylko mi się uda kupić fajne mięsko to spróbuje Twojej metody bo obie znam ale jeszcze nie łączyłam 🙂

  2. Witam!
    Mam pytanie- chciałam zrobić tę szyneczkę, bo wygląda smakowicie, ale siódmego dnia wiszenia okazało się, że pleśń mi wyszła. Skąd wiadomo czy szynka jest dobrze wysuszona i czy ewentualnie można ją zagotować szybciej? Bo szkoda mi mięsa, ale mam zamiar jeszcze raz spróbować. Co można zmienić/polepszyć, żeby tego uniknąć? Pozdrawiam!

  3. Zuzia, pleśń nie ma prawa wyjść, gdyż tym sposobem przygotowana wędlina może sobie wisieć bardzo długo (nawet kilka miesięcy), może podczas etapu konserwowania cukrem i solą niezbyt dokładnie je osuszyłaś, albo pończocha była z jakiejś sztucznej mieszanki i nie była przewiewna? Jeśli się boisz to zagotuj ją po 4 dniach suszenia w pończosze- bo wg tego przepisu http://straga.pl/wyroby-domowe/przepis-na-domowa-wedline-surowa-suszona/ wędlina uznawana jest za odpowiednią do spożycia.

  4. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Może rzeczywiście mięso źle osuszyłam, chociaż wydawało mi się, że jest suche. O pończosze nie myślałam;) wzięłam pierwszą lepszą… Ale raczej przewiewna była, bo przy wkładaniu szynki nawet oczka poszły i trochę się bałam, że nie wytrzyma. Czy ciepłe miejsce oznacza temperaturę pokojową czy ma być cieplej? u mnie w kuchni raczej sucho nie jest, szynka wisiała w pokoju;)))
    Pozdrawiam!

  5. Niestety przepis jak dla mnie do mocnego zweryfikowania. Szynka wyszła strasznie słona,mimo tego,że widząc wcześniejsze komentarze-dodałam troszkę mniej soli i bardzo długo i porządnie płukałam. Kilka razy żeby mieć pewność,że zrobiłam to dokładnie. Nawet mąż, który lubi bardzo słone rzeczy powiedział,że wyszedł skrzek…Poza solą mam jeszcze wątpliwości co do doboru przypraw. O ile do schabu taki zestaw pasuje-to do szynki czosnek-cóż, dla mnie nie bardzo…Zrobiłam wg przepisu żeby zobaczyć co z tego wyjdzie, ale nie jest to smaczne. Jedyny plus tego przepisu to to,że faktycznie po trzymaniu mięsa w cukrze i soli i dobrym osuszeniu-jest ono bardzo dobrze zakonserwowane i się nie psuje.

  6. Paulina, przepis jest przygotowany pod gusta mojej rodziny, nam te proporcje i dobór przypraw smakują. Gościom ta szynka również bardzo smakowała. Nie wiem też o jakich komentarzach o ilości soli mówisz, bo ja takich przy tym wpisie nie widzę. Przejrzyj w internecie w podobnych przepisach do konserwowania stosuje się sporą ilość soli. Wszystko też zależy od preferencji smakowych.

  7. Pingback: domowy schabik podsuszany. | Pluszowe Papiloty

  8. Witam serdecznie,
    próbowałam już schabiku wg Twojego przepisu, był super. A teraz chciałam wypróbować szynkę i schab z pończochy. Mam tylko pytanie jaka to ma być pończocha?, czy można do tego wykorzystać też rajstopy? Pozdrawiam

  9. Małgorzato, mogą być to podkolanówka pończochowa, obcięta nogawka od rajstopy, a ja ostatnio zawinęłam schab w zwykłą gazę ,050 cm x 0,50 cm kupioną w aptece.

  10. Diziekuje bardzo za ten wspanialy przepis mieszkam w Moncton NEw Bruscwik
    I nie ma tu polskich wyrobow probowalam zrobic poledwice I wyszla wspaniale terz zrobie szynke juz czuje jak pachnie bardzo dziekujemy troche polskosci w moim domu.

  11. Witam, mam małe pytanie: łyżeczka soli, cukru – to pojęcie względne. Bardzo więc proszę o uściślenie: łyżeczka, tzn. taka „z górką”, czy też może nadmiar soli\cukru ściąć nożem?

    • Mówiąc o łyżeczce mam na myśli z lekką górką, gdybym miała na myśli płaską łyżeczkę to bym napisała. Akurat w przypadku papryki nie ma to znaczenia.

  12. Bardzo fajny przepis, szynka spoko:) dzięki za wstawke, ja jak mi się nie chce kupuje syznke H.Kani ta bez „E” tez jest smaczna i zdrowa;)

  13. Witaj Jolanto!

    Własnie zajechałem do domu i przywiozłem świeżutką 2kg szynki i tak sobie z moją żoną myślimy, że może zrobimy szynkę właśnie takiego pokroju jak Twoja.
    Więc zaczynam i dam znać jak wyszła.
    Tylko napisz mi proszę, czy sól peklowa musi być?
    Może głupie pytanie, ale jeszcze nic w życiu nie peklowałem

  14. To jeszcze raz ja.
    Noż cholercia nigdzie nie ma, byłem w Kauflandzie i znalazłem „Sól zmiękczająca mięso” Kamis’a , czy to jako sól peklująca może być? to jest to tylko, że ja mam opakowanie 30g .
    Jak to się nie nada to trudno, będe szukał dalej.
    Chyba nic sie nie stanie jak troche dłużej w cukrze postoi, bo jutro o 8:40 bedzie 36 godzin.
    Aha, takie pytanie mam, moze i dla potomnych sie przyda, czy jak po cukrze czy też po soli zbiera się woda z szynki, to można ją wylewać w trakcie tych przestojów 36 -cio godzinnych?

    • Janek, tylko nie sól zmiekczającą, ma być sól peklującą, albo peklosól. Piotrek kiedyś się pomylił i zamiast soli peklującej dał to, mięso się rozłaziło, w skłądzie spr. jest sól jodowana, kwas cytrynowy i glutaminian. Jak nie ma peklującej to może poszukaj saletry potasowej.

  15. Jest sukces, dostałem sól peklującą w Piotrze i Pawle sprzedają po małych opakowaniach bo w Carefurze mieli tylko 1kg.
    Także jak na razie dzięki za odpowiedź, dam znać jak wyszła.

  16. Powiedz mi jeszcze, czy gotowa szynka z twojego przepisu będzie miała taką fajną skórkę? Jeżeli nie to czy można jakąs taką skórkę jej nadać, nie wiem może na końcu na chwilę do piekarnika…?

  17. Więc, tak, szynka na święta poszła w mgnieniu oka, najbardziej smakowała dzieciakom, a wiadomo dzieci to najlepsi krytycy.

    W najbliższym czasie szykuje się na schab, może masz Joanną jakiś przepis na schabik, ale tym razem bez czosnku 🙂

  18. Witam. Jest Pani dla mnie ogromnym autorytetem kulinarnym, wypróbowałam juź wiele przepisów, są super, ale nie znalazłam źadnego na wędlinę wołową. Czy np ligawę moźna zrobić jak schab wieprzowy? Czy moźe ma Pani jakiś wypróbowany autorski przepis? Pozdrawiam i czekam.

  19. Witam serdecznie. Właśnie zabrałem się za wyrób tej szynki. Mam ważne pytanie: czy wieszając szynkę po całej obróbce peklowania muszę koniecznie wkładać ją w gazę lub pończochę? Myślałem o tym, żeby związać ją dratwą wędliniarską… Robię kilka sztuk i bardzo lubię jak szynka ma wygląd takiej naprawdę tradycyjnej… a sznurek o tym mi przypomina… dla mnie wygląd też jest bardzo ważny. połączony z dobrym smakiem daje mega przyjemność 🙂
    ps. mam jeszcze kilka pytań dotyczących obróbki szynki… jeżeli to możliwe proszę o numer telefonu na priv. pozdrawiam.

  20. Tak jest… 🙂 wszystko wyjaśnione. Bardzo dziękuję za poradę. Jutro zaczynam kolejny etap – owijanie i wieszanie. Pogodziłem gazę z dratwą… tak więc zawinę w gazę aby utrzymać wszystkie przyprawy i na nią owinę dratwą aby mocno zacisnąć szynkę i uzyskać pożądany efekt… Pozdrawiam i dziękuję.

  21. Pingback: Blogowy stół wielkanocny | Krytyk Kulinarny - certyfikowany przez Harvard (USA) i McGill (Kanada)

  22. Witam serdecznie,

    Ten temat był już poruszany ale chciałabym do niego wrócić.
    Jestem alergikiem – nie mogę jeść konserwantów i wielu przypraw. Co oznacza że wędlin nie jem w zasadzie w ogóle. Zrobienie sobie własnoręcznie szynki mogłoby to zmienić. I tu się pojawia pytanie o sól peklową, która zawiera konserwanty. Czy da się tą szynkę zakonserwować tylko z pomocą zwykłej soli i cukru? Z różowego koloru zrezygnuję 😉

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  23. Witam serdecznie!
    Chciałabym przygotować szynkę wg tego przepisu, ale trochę się boję tego suszenia w kuchni z uwagi na obecność dwóch kotów w moim domu. Zastanawiam się czy mogłabym ususzyć ją w piekarniku podobnie jak w przepisie na schab suszony w piekarniku. Jaka jest Pani opinia na ten temat? Jaki powinien być Pani zdaniem czas suszenia? Z góry dziękuję za odpowiedź, szyneczka (1 kg) już leży w soli 🙂 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.