Rogaliki z parówką i serem

Rogaliki z parówką i serem (Croissants Crazy) to idealne pieczywo na śniadanie, na kolację, na każdą chwilę. Nie wymagają już dodatków, obkładania czymkolwiek gdyż wszystko jest ukryte w środku. Jako „cudowna” gospodyni i jeszcze „cudowniejsza” żona postanowiłam parówkę (może być inna ulubiona kiełbasa” i ser ukryć w pysznym cieście drożdżowym. Upiekłam więc pyszne wytrawne rogale, które znikają w oka mgnieniu, nie pozwolono by ostygły.

Rpgaliki z parówką i seremrogaliki

Rogaliki z parówką i serem (crescent rolls) są oczywiście z ciasta „Crazy Dough for Everything”!  A tak swoją drogą nazbierało się już tych „zwariowanych przepisów”, zarówno słodkich I wytrawnych! Wszystko o tym przepisie znajdziecie we wpisie na domowe pieczywo – Bułki pszenne .

Czytaj dalej

Rogale z makiem

Rogale z makiem (Croissants Crazy) na śniadanie, kolację, na każdą porą dnia … są takie zwykłe, wytrawne jakie czasami można kupić w sklepie. Czasami, gdyż Piotrek rano kupił w sklepie rogale, niby wyglądały na zwykłe, a okazały się słodkimi, maślanymi rogalami, nie smakowały mu, bo chciał je zjeść z masłem, serem i wędliną. Jako „cudowna” gospodyni i jeszcze „cudowniejsza” żona zaproponowałam, że upiekę mu zwykłe, drożdżowe rogale z makiem, które na 100% będą mu smakować. Upiekłam więc mu te wymarzone rogale, na jedno posiedzenie zjadł od razu 4 sztuki, nie pozwolił by ostygły 😉

Rogale (crescent rolls) upiekłam z ciasta „Crazy Dough for Everything”. O tym uniwersalnym cieście do wszystkiego napisałam w przepisie na domowe pieczywo – Bułki pszenne . Ostatnio nie ma tygodnia abym nie wykorzystała go do domowych wypieków.

Ciasto sprawdza się idealnie do wszystkiego, jednak do przygotowania ciasta na rogale zamiast jogurtu wykorzystałam śmietanę 18% z prostej przyczyny, w lodówce nie miałam jogurtu 😉
Rogale z makiemRogale z makiem

Czytaj dalej

Przepis na Rogale marcińskie

Dzisiejszy wpis na Rogale marcińskie powstał dzięki Margarytce, która z okazji 11 listopada- Święta Marcina ogłosiła akcję „Marcinki u Margarytki”.
Przepis pochodzi z jej bloga . Marcińskie rogale znane są w całej Wielkopolsce, ich początki sięgają podobno 1891 r, kiedy to proboszcz parafii św. Marcin nawoływał w kazaniu do uczczenia święta patrona miasta poprzez akt miłosierdzia. Poznański cukiernik Józef Melzer upiekł wtedy rogale, które rozdawał biednym. Rogale marcińskie różnią się od tych „zwykłych” rogali szczególnym farszem, robionym z białego maku i mnóstwa bakalii. Jadłam je od dziecka, ale zawsze kupowaliśmy je w cukierni, ale te  rogale marcińskie to nasz debiut, zrobiliśmy  je po raz pierwszy w życiu. Piotrek robił ciasto półfrancuskie, ja robiłam farsz i zwijałam rogale.
I powiem, że to najlepsze rogale marcińskie, mogłabym się starać o certyfikat zgodności z oryginałem jakie jedliśmy:) już nigdy nie kupię gotowych!

Kiedyś rogale świetomarcińskie były pieczone tylko na 11 listopada, teraz są dostępne przez cały rok, ale nazywać je tak mogą jedynie cukiernie, które posiadają certyfikat. Oryginalne rogale marcińskie powinny ważyć około 200 -250 g.

Rogaliki drożdżowe z pikantnym farszem

Te rogaliki robiłam do tej pory raz i zastanawiam się czemu tylko na tym razie się skończyło, gdyż przepis jest łatwy, a rogaliki są wspaniałe w smaku. Rogaliki drożdżowe z pikantnym farszem będą doskonale pasować do Sylwestrowego menu.

Czytaj dalej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...